Nowy gracz na rynku! Pierwszy dyskont Mere już otwarty!

30 lipca 2020

Dwa lata przymiarek i starczy! Rosyjska sieć dyskontów Mere długo szykowała się do wejścia na polski rynek, ale w końcu się udało. Kilka dni temu, 25 lipca sieć otworzyła swój pierwszy sklep w Częstochowie. Co ciekawe informacji o otwarciu nie podano do wiadomości publicznej. Czym charakteryzuje się Mere i czy jest w stanie podbić nadwiślański rynek i być realną konkurencją dla jego liderów? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie poniżej.

Ekspozycja w stylu minimum

Sieć Mere reklamuje się hasłem „Najniższe ceny każdego dnia”. Działa w formacie tzw. hard dyskontu i prezentuje prokonsumenckie nastawienie, skupiając się właśnie na utrzymaniu jak najniższych cen. Dzieje się to m.in. kosztem ekspozycji, w którą angażuje się minimum środków i wysiłku. Jak czytamy na stronie wiadomościhandlowe.pl, w częstochowskim sklepie Mere towary sprzedawane są prosto z palet i kartonów, co na wyobraźnię działa trochę jak wehikuł czasu. 

Przede wszystkim niskie ceny

Władze rosyjskiej sieci deklarują, że w ich sklepach ceny są aż o 20% niższe od rynkowych. Takie podejście to główny wyróżnik hard-dyskontów, w których najważniejsza zawsze jest cena, a anturaż schodzi na dalszy plan. Tym samym Mere oszczędza na wyposażeniu sklepów, meblach i pozostałych urządzeniach, co pozwala bardzo mocno zejść z ceny poszczególnych produktów. 

Zgodnie z założeniami, sieć Mere chce rozwijać się przede wszystkim w dużych i średnich miastach. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy na rynku pojawią się kolejne sklepy rosyjskiego giganta. Skoro jednak doszło do długo oczekiwanego debiutu, to kolejne ruchy wydają się wyłącznie kwestią czasu. 

Okazje i promocje

Zobacz więcej